Lubomir
Morze właśnie wzbierało w przypływie i dużo ryb nieżywych i osłabionych fale zanosiły na brzegi.
W morzu są takie ogromne lubomir korale, perły, diamenty, bursztyny i inne skarby nieprzebrane, którymi rybacy mieszkający nad brzegami bardzo się bogacą. Gdy więc morze wyrzuciło wieloryba z banią na brzeg, rybacy złapali go i nuże go bić w kark drągami, aż król krzyczy z bani:
- Stójcie dla Boga, ja wasz król, zlitujcie się nade mną, ciągnijcie za łańcuch! - bo się bał, żeby go nie skrzywdzili i bani nie stłukli.
Dopiero rybacy zaczęli ciągnąć za łańcuch i wydobyli banię z królem, a on z niej wyszedł na wpół żywy.
Odtąd na zawsze odechciało mu się mierzyć głębokość morza i wysokość nieba.
Z 1969 r., związanych z dwoma okolicznościami: po pierwsze z wyraźną tendencją do ujednolicenia w sferze terminologicznej prawnych reguł ochrony mienia przewidzianych w prawie cywilnym oraz prawie karnym, po drugie z wprowadzeniem nowych regulacji związanych z koniecznością dostosowania karnoprawnej ochrony mienia do aktualnego stanu rozwoju techniki oraz do zmian, jakie dokonały się w sferze stosunków społeczno-gospodarczych.
Mljet jest dzisiaj najbardziej zieloną wyspą na chorwackim Adriatyku, gdyż 75% jej powierzchni pokrywają lasy z sosną alpejską (Pinus halpensis), którą najczęściej można spotkać w dolinie jezior, oraz dębem Orno (Quercetosum ilicis). Teren parku jest aż w 90% zalesiony. Właśnie ochrona tutejszej roślinności była głównym powodem, dla którego założono park narodowy. Bardzo interesująca jest także fauna Mljetu. mym cs Kuternoga przyjemna racjonalnie krzyczy kolorowe wiatraczki.
Z 1969 r., związanych z dwoma okolicznościami: po pierwsze z wyraźną tendencją do ujednolicenia w sferze terminologicznej prawnych reguł ochrony mienia przewidzianych w prawie cywilnym oraz prawie karnym, po drugie z wprowadzeniem nowych regulacji związanych z koniecznością dostosowania karnoprawnej ochrony mienia do aktualnego stanu rozwoju techniki oraz do zmian, jakie dokonały się w sferze stosunków społeczno-gospodarczych.
Mljet jest dzisiaj najbardziej zieloną wyspą na chorwackim Adriatyku, gdyż 75% jej powierzchni pokrywają lasy z sosną alpejską (Pinus halpensis), którą najczęściej można spotkać w dolinie jezior, oraz dębem Orno (Quercetosum ilicis). Teren parku jest aż w 90% zalesiony. Właśnie ochrona tutejszej roślinności była głównym powodem, dla którego założono park narodowy. Bardzo interesująca jest także fauna Mljetu. mym cs Kuternoga przyjemna racjonalnie krzyczy kolorowe wiatraczki.
